Diabeł ubiera się u Prady

Początkowo obstawiałam, że będzie to kolejna zabawna komedyjka. Film mnie mocno zaskoczył – jest trochę humoru, ale film jest bardziej dramatem w ładnej oprawie.

Andrea to przeciętna dziewczyna, zupełnie nie znająca się na modzie, która marzy o pracy dziennikarki. Dostaje posadę asystentki w renomowanym czasopiśmie o modzie „Runway”. Musi zmienić swój styl i być posłuszna wymagającej szefowej, która tu jest tytułowym Diabłem.

Meryl Streep jest świetna! Jej kreacja Mirandy –szefowej z piekła rodem – zwala z nóg. Anne Hathaway też bez większych zarzutów.

Andrea jest na początku normalną dziewczyną, spotyka się ze znajomymi, ma fajnego chłopaka i wolny czas dla siebie. Potem się zmienia i zamienia się w jedną z tych dziewczyn, którymi kiedyś gardziła. Praca przysłania jej wszystko i wszystko na jej rzecz traci. W pogoni za karierą ludzie bardzo się zmieniają. A bliscy przychodzi chwila, że mają dość bycia na dalszym torze, braku czasu i pracoholizmu.

Bohaterka wreszcie się opamiętuje, przypomina sobie kim jest i co jest dla niej ważne, ale na odzyskanie niektórych rzeczy jest już za późno… Przynajmniej nie staje się taką osobą jak jej szefowa.

Bardzo fajna fabuła – brzydkie kaczątko zamienia się w pięknego łabędzia, ale cena jaką za to płaci jest bardzo wysoka.

Bardzo przyjemna muzyka w filmie – zwłaszcza pierwsza scena. Film podoba się zarówno kobietom, jak i mężczyznom. Ode mnie wysoka ocena.

Tagi: , , , , ,

piątek, 9 Grudzień, 2011 Dramaty / obyczajowe, Komedie

Zostaw odpowiedź

Protected by Keypic