Sierota

Siedzieliśmy ostatnio na kawie u znajomych, a w tle leciał ten film.

Młode małżeństwo bardzo boleje nad poronieniem ciąży. Decydują się na adopcję – ich uwagę zwraca dziewięcioletnia Ester. Jest ładna, utalentowana i dojrzała. Wkracza do ich rodziny i tu zaczyna się pasmo kłopotów, a życie tej rodziny zmienia się w koszmar.

Następują serie mrocznych zdarzeń – Ester grozi, straszy i często zabija. Ma wiele twarzy i skrywa liczne tajemnice. Ci, którzy dowiadują się do czego jest zdolna – są przerażeni swoim odkyciem, a mała grozi im śmiercią.

Postać męża mnie dość irytowała – bardziej wierzy psychopatycznej dziewczynce niż swojej żonie, ale fakt – przy nim ten diabeł wcielony zachowuje się jak aniołek.

Moim zdaniem to bardziej horror niż thriller. Świetna fabuła, napięcie, nieprzewidywalne zakończenie i znakomita gra aktorska.

Film naprawdę trzyma w napięciu. Graliśmy w karty, ale co chwilę się gubiliśmy czyja teraz kolej, bo cały czas patrzeliśmy na ekran.

Gra Isabelle Fuhrman genialna – jak ja nienawidziłam tej dziewczynki! Jest taka przerażająca, a kiedy myślisz tak bardzo negatywnie o bohaterce, to znaczy, że aktorka jest świetna.

Tagi: , , , , ,

środa, 7 Grudzień, 2011 Horrory / Thrillery

Zostaw odpowiedź

Protected by Keypic