To tylko seks

Co jeszcze było w kinie w tym roku? Piękna komedia romantyczna.

Jego właśnie rzuciła dziewczyna, gdyż nie potrafi się zaangażować emocjonalnie. Ona też została rzucona i usłyszała, że jest emocjonalnie uszkodzona. On jest znakomitym dyrektorem artystycznym, ona headhunterką, która namówiła go na przyjazd do Nowego Yorku. Stają się przyjaciółmi, otwierają się. Obydwoje mają ochotę na seks, ale nie ma uczucie i zobowiązania. Postanawiają, że będą się tylko kochać ze sobą. I nic więcej. A rano każdy idzie w swoją stronę.

Jak to bywa w komediach romantycznych – w końcu uświadamiają sobie, że jednak łączy ich coś więcej. Jemu schodzi nieco dłużej zrozumienie tego. Ona pod powłoką dziewczyny podchodzącej do związku bez zaangażowania, tak naprawdę pragnie romantycznej miłości i czeka na księcia z bajki, który przyjedzie białą karocą.

Przyjemny filmik. Ja oglądałam w wersji z napisami, które mam wrażenie były wyświetlane zbyt szybko. Kilka razy nie zdążyłam przeczytać całej wypowiedzi.

W tle wspaniałe widoki Nowego Yorku i przyjemna muzyka. Poza tym… nagie ciała Justina i Mili! O tak, jest na co popatrzeć. Dobra gra zarówno głównych aktorów, jak i postaci drugoplanowych.

Podoba mi się ten film, polecam.

Tagi: , , , ,

wtorek, 6 Grudzień, 2011 Komedie romatyczne

Zostaw odpowiedź

Protected by Keypic